Wszystkie informacje przedstawione na punktjedzenia.pl mają wartość informacyjną, edukacyjną
i przedstawiają osobiste opinie autora. Pamiętaj, że ważny jest zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia.

© 2021 Copyright Technologiczny punkt jedzenia. Wszystkie prawa zastrzeżone.

17 listopada 2020

Witajcie!

Przychodzę dzisiaj do Was z trochę innym postem – analizą składu. Chcę krok po kroku odczytać, co producent miał na myśli. Na pierwszy rzut nowości na rynku od firmy Tarczyński, czyli Kabanosy Rośl-innych „Bez kęsa mięsa”. Gdybym chciał być bardzo uszczypliwy, musiałbym na wstępie odrzucić rzeczownik - kabanosy, który sam w sobie odnosi się do tureckiego słowa kaban, czyli wieprz. W tym produkcie wieprza nie znajdziemy, a co innego już tak, to przeczytacie poniżej.

Już na froncie opakowania producent informuje nas o oryginalności produktu, co może sugerować plany rozszerzenia wariantów smakowych kabanosów Rośl-innych o inne, nie tylko klasyczne. Ucieszą się fani tego typu produktów, ponieważ może to sugerować planowane wprowadzenie innych wariantów smakowych w przyszłości produktu. Niżej info o wysokiej zawartości białka, witaminie B12 oraz żelazie, czyli składnikach w które naturalnie obfitują produkty pochodzenia zwierzęcego.

Kabanosy roślinne tarczyński punkt jedzenia

Teksturowane białko sojowe.... i co dalej

Skład... nie wiem, może jestem za bardzo wymagający, ale nie jest on dla mnie super-łatwo czytelny, być może to wina tylko mojego egzemplarza. Nie jest on prosty i krótki, ale z drugiej strony ciężko z technologicznej strony projektowania składów produktów uzyskać produkt o właściwościach sensorycznych zbliżonych do mięsa i wyciągnąć je wyłącznie z komponentów roślinnych. To, że nie jest on krótki wcale nie musi oznaczać, że jest on nie zdrowy. Szczegółowa analiza poniżej:

  • woda - czynnik, który umożliwia uwodnienie teksturowanego białka sojowego.

  • teksturowane białko sojowe 28% (białko sojowe, skrobia kukurydziana) – główe źródło białka w produkcie. Teksturyzacja to proces pozyskiwania białka roślinnego z produktów ubocznych powstających przy produkcji olejów roślinnych. W wyniku tego procesu otrzymuje się produkt – teksturowane białko sojowe (TVP), które po uwodnieniu przypomina teksturę mięsa. Już samo roślinne białko teksturowane zawiera dość sporo magnezu, żelaza (ok. 9,2 mg/100g produktu – czyli ok. 71% dziennego zapotrzebowania). TVP jest produktem niedrogim, co bezpośrednio przekłada się na docelową cenę produktu. Skrobia poprzez właściwości żelujące i zdolność do retrogradacji może zapewniać jednolitość i zwięzłość uwodnionego TVP

  • olej słonecznikowy - właściwości natłuszcające, tworzące jednolitą strukturę produktu, nośnik smaku

  • cebula smażona (cebula smażona na oleju słonecznikowym) - właściwości smakowe, nic więcej.

  • tłuszcz roślinny (Shea, kokosowy) - Kolejny składnik mający na celu uzyskanie pożądanej struktury produktu, zapewniające jego jednolitość. Nie ma ich tu jakoś sporo, dlatego też nie ma co obawiać się korzystnego działania obydwu z tłuszczów, ani też negatywnego. Shea wykazuje silne właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne. Kokosowy... nie jestem jego fanem, zawiera głównie nasycone kwasy tłuszczowe, ale ze względu na zawartość kwasu laurynowego polecany jest u osób z SIBO – ma właściwości bakteriobójcze

  • sól, przyprawy, ekstrakty przypraw, aromaty (w tym aromat dymu wędzarniczego) - właściwości poprawiające smakowitość. Sól może także wykazywać właściwości mające na celu przedłużenie trwałości produktu.

  • ekstrakt drożdżowy - także właściwości wpływające na smakowitość, a szczególnie uzyskanie smaku umami dzięki zawartość w ekstrakcie kwasu glutaminowego.  Szczerze, to od razu po otwarciu opakowania to wyuczyłem – mega intensywny zapach. Oprócz tego w ekstrakcie dorożdżowym zawarte są witaminy z grupy B. Nie należy jednak wkładać go do jednego worka z E621, nie są one tymi samymi związkami i obydwa w UE są uznane za bezpieczne. Podsumowując: E621 glutaminian sodu to syntetycznie uzyskany dodatek do żywności
    ekstrakt drożdżowy to naturalny środek spożywczy, źródło między innymi aminokwasu kwasu glutaminowego
    o właściwościach smako- i aromatotwórczych

  • cukier - właściwości smakotwórcze. Trochę dowód na to, że cukier jest tam gdzie najmniej się go spodziewamy – 4,1g w 100g produktu

  • błonnik pszenny bezglutenowy - pewnego rodzaju hmmm.... wypełniacz, składnik strukturotwórczy

  • koncentrat soku z buraka - na pewno smak – sam w sobie sok zawiera cukier i jest słodki, ale także związki takie jak: żelazo, potas, magnez – można twierdzić, że to naturalna fortyfikacja produktu w te właśnie minerały

  • dwufosforan żelazowy - źródło żelaza. Ogólnie fosforany stanowią dobre i łatwo przyswajalne źródło żelaza. W większych dawkach stosowany jest do leczenia niedokrwistości spowodowanej niedoborem żelaza.

  • witamina B12 - co to dużo pisać, kobalamina w czystej postaci. O jej właściwościach i naturalnych źródłach możecie przeczytać tutaj – klik. Całe opakowane produktu zapewnia ok. 15% RWS dla B12. Dokładnie taka sama procentowa zawartość odnosi się do żelaza

  • osłonka: algninian sodu, celuloza, chlorek wapnia - pierwszy z nich to inaczej E401, produkt pochodzenia naturalnego, otrzymywany z wodorostów – substancja żelująca, która w połączeniu z celulozą i chlorkiem wapnia staje się mocniejsza i twardsza – tak powstaje osłonka kabanosa. Algininian sam w sobie uznany jest przez FAO/WHO jako bezpieczny dodatek do żywności. Jest rozpuszczalnym błonnikiem, tak pożądanym dla naszych jelit. Nadmierne spożycie może wywołać efekt przeczyszczający

 

Jeśli chodzi o sensorykę iiii... czy polecam?

Od razu po otwarciu czuć intensywny aromat przypraw no i też kwasu glutaminowego, ale jednak jakimś sposobem musiało udać uzyskać się smak umami. Konsystencja i ogólny wygląd bardzo przypomina klasyczne kabanosy od Tarczyńskiego, są wręcz identyczne.... a smak – są bardzo dobre, o czym zresztą świadczy to, że zjadłem całe opakowanie podczas pisania tej noty. Pierwszy gryz i odczucia – dobry produkt, ale z każdym kolejnym moje odczucia smakowe bardziej kierowały się w stronę smaku słodkiego, niż aromatu i intensywności przypraw.

Ogólnie forma produktu mi się podoba, jako technolog żywności mogę powiedzieć, że produkt niemal idealnie przypomina klasyczne kabanosy, co na pewno było wyzywaniem, żeby takie a nie inne cechy produktu uzyskać. Gratulacje dla technologa Tarczyńskiego!
Jeśli chodzi o część żywieniową, na pewno plus, że w porównaniu do klasycznej, mięsnej wersji kabanosów wg tabeli wartości odżywczej nie mamy tutaj nasyconych kwasów tłuszczowych. Niczego negatywnego i złego tutaj nie widzę, no może poza tym ekstraktem drożdżowym, który czuć od razu po otwarciu opakowania, i dodatkiem cukru? Jako super-bogate źródło żelaza i B12 raczej tego nie potraktuję.

A jak Wasze odczucia? Koniecznie dajcie znać czy mieliście okazję próbować ten produkt, oraz czy czekacie na inne warianty smakowe.

Podobają Wam się tego typu analizy?

Do następnego!

ZOBACZ RÓWNIEŻ


 

Kabanosy roślinne by Tarczyński

12 stycznia 2021
Głęboko mrożone wyroby piekarnicze w supermarketach to już żadna nowość, można je spotkać praktycznie w każdym większym, mniejszym sklepie nie wspominając już o sieciowych dyskontach, czy hipermarketach – zdecydowanie można
17 listopada 2020
Witajcie! Przychodzę dzisiaj do Was z trochę innym postem – analizą składu. Chcę krok po kroku odczytać, co producent miał na myśli. Na pierwszy rzut nowości na rynku od firmy
punkt jedzenia, pieczywo głęboko mrożone

Treści zawarte w artykule mają

charakter edukacyjny

i opracowane

zostały w celach naukowych.